UKS ,,Jedynka‘‘ z ośmioma medalami na międzynarodowym turnieju zapaśniczym w Gorzowie Wielkopolskim. Za nami ostatnie zawody bieżącego sezonu zapaśniczego 2021 r. W sobotę 11 grudnia w Gorzowie Wielkopolskim odbył się silnie obsadzony międzynarodowy turniej „Wrestling Cup II”, który wchodzi w skład rozgrywek międzywojewódzkiej ligi zapaśniczej. Zawody stały na bardzo wysokim poziomie organizacyjnym, ale też sportowym. Na trzech matach zapaśnicze pojedynki rozgrywało 144 zawodników z 18 klubów w tym bardzo mocne ekipy z Niemiec i Holandii. Oczywiście nie mogło nas zabraknąć i wystawiliśmy 13 osobową reprezentację. Niestety z powodu kwarantanny kilku naszych chłopców nie mogło wziąć udziału w zawodach.

Podczas rozgrywania turnieju nasi zawodnicy pokazali wielki charakter i serce do walki. Wielu z nas udowodniło swoją klasę i bardzo duże umiejętność techniczno-taktyczne w trudnych pojedynkach z utytułowanymi przeciwnikami. Oczywiście nie wszystkim udało się przebić do miejsca na podium, ale każdy odniósł swój mniejszy lub większy sukces. Warto dodać, że wszyscy zawodnicy UKS „Jedynka” walczyli o medal i zajęli miejsca w pierwszej piątce swoich kategorii wagowych. Brawo, Brawo, Brawo !!!
Patrząc na zdobycze medalowe mamy powody do dumy ponieważ wywalczyliśmy 4 złote i 4 brązowe medale oraz 3 miejsce w klasyfikacji drużynowej. Swoją dominację w kraju kolejny raz potwierdzili nasi Mistrzowie Polski: Julek Iwaszko 42 kg, Filip Iwaszko 48 kg, Kacper Sobczyk 52 kg i Nataniel Troczyński 62 kg. Ci chłopcy nie dali najmniejszych złudzeń ani szans swoim przeciwnikom deklasując ich w pięknym stylu.
Bardzo dobre zawody rozegrali też brązowi medaliści, którzy zaliczyli po jednej porażce z najlepszymi swoich kategorii wagowych: Artur Retwiński 46 kg, Gracjan Somerski 44 kg, Konrad Adamczewski 68 kg i Antoni Ludka 75 kg.
O medal otarli się pozostali chłopcy zajmując piąte lokaty: Florian Gąsiorowski 35 kg, Oktawiusz Maleńki 42 kg, Damian Nowak i Wojciech Cudak 52 kg, Artur Zalewski 62 kg. Wielkie słowa pochwały należą się Wojtkowi Cudak, który jeszcze nie w pełni sił po ostatnich dolegliwościach, ale z wielkim głodem rywalizacji wystartował w najsilniej obsadzonej kategorii 57 kg. Niestety olbrzymi wysiłek jaki Wojtek włożył w dwa pierwsze wygrane pojedynki obudził niedoleczoną kontuzję i uniemożliwił w 100% rywalizację w półfinale i walce o brąz. Trzymamy kciuki za Cudnego i jego szybki powrót do pełnej sprawności.

Ciągły rozwój UKS „Jedynka" i wysokie osiągnięcia sportowe nie byłyby możliwe gdyby nie środki finansowe otrzymane od Burmistrza Miasta Dr Andrzeja Kunta oraz naszych sponsorów.

Dziękujemy !!!
Trenerzy: Artur Żołna i Mariusz Torbiczuk.